Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

it-manager | 24/04/2017

Scroll to top

Top

Brak wypowiedzi

Chmuryzacja – proces nieodwracalny

Chmuryzacja – proces nieodwracalny

Robert Paszkiewicz, Dyrektor Marketingu i Rozwoju Biznesu, ATM S.A.

 

Miniony rok pokazuje, że szybko przybywa firm, które decydują się na outsourcing swoich zasobów informatycznych. Chmura coraz śmielej wkracza do świadomości naszych przedsiębiorców, dlatego że zaczęli oni dostrzegać zalety tego rozwiązania. Jeszcze do niedawna nie było to tak oczywiste. Zarówno duże przedsiębiorstwa, jak i firmy z sektora MŚP miały przed tym opory, które często wynikały z ograniczonego zaufania do kwestii bezpieczeństwa przechowywanych w chmurze danych oraz niepewności dotyczącej stałego i szybkiego dostępu do nich. Na przeszkodzie stał także aspekt finansowy. Niektóre firmy błędnie zakładały, że przeniesienie zasobów do chmury będzie oznaczać wzrost kosztów.

Pomimo to popularność modelu cloud computing rośnie na polskim rynku bardzo szybko. Dość powiedzieć, że w 2010 roku rodzimy rynek chmury wart był 35 mln dol., dwa lata później już dwukrotnie więcej, natomiast aktualnie prognozuje się, że w 2017 roku jego wartość powinna przekroczyć 200 mln dolarów[1]. Tak dynamiczny rozwój powodowany jest przez te same czynniki, które wcześniej upowszechniły elektryfikację, a następnie komputeryzację i informatyzację. Głównym stymulatorem jest dążenie do podniesienia komfortu i wydajności pracy. „Chmuryzacja”, której jesteśmy świadkami, to kolejny etap tego procesu. Jej dodatkową zaletą jest fakt, że umożliwia szybką optymalizację kosztów.

Postępująca chmuryzacja spowodowana jest kilkoma czynnikami. Przede wszystkim przybywa firm, które dostrzegają w modelu cloud computing nowe możliwości biznesowe, czyli szansę na zdywersyfikowanie swoich źródeł przychodów i zmaksymalizowanie zysków. Bardzo ważnym czynnikiem jest także szybki rozwój polskiego rynku centrów danych (wg. PMR coroczny przyrost na poziomie 15-20 proc.). Dzięki temu dostawcy mają do dyspozycji coraz szerszą ofertę profesjonalnych obiektów kolokacyjnych, w których mogą lokować swoje chmury – zarówno prywatne, jak i publiczne. Co za tym idzie, nie muszą ponosić wydatków na budowę i utrzymanie własnych serwerowni. Beneficjentem tego trendu są m.in. operatorzy telekomunikacyjni, twórcy gier komputerowych, mikroprzedsiębiorcy żyjący z e-handlu czy rodzimi dostawcy rozwiązań informatycznych, którzy dotychczas świadczyli usługi wdrożeniowe i integratorskie w modelu tradycyjnym. Dziś natomiast chcą rozwijać swoją ofertę w chmurze.

Biorąc pod uwagę szereg obszarów, gdzie chmura obliczeniowa znajduje już zastosowanie, termin chmuryzacja wydaje się właściwym określeniem dynamicznego procesu wykorzystywania jej potencjału. Firmy używają bowiem tego rozwiązania do projektowania i uruchamiania różnorodnych usług, jak np. aplikacje mobilne, serwisy WWW, rozwiązania e-commerce, ERP, CRM Business Intelligence. Jednak odbiorcami usług cloud computing są już nie tylko klienci biznesowi, ale też konsumenci. Ideę cloud computing przecież coraz częściej wykorzystuje się w samochodach, grach społecznościowych czy przy gromadzeniu danych na wirtualnych dyskach, które są zintegrowane z urządzeniami przenośnymi, np. smartfonami.

Podsumowując, każdy kto zrozumie ideę chmury – właściciel małej firmy czy osoba decyzyjna w sprawach IT w dużej korporacji – nie jest już w stanie wybrać innego rozwiązania. Nikt bowiem nie będzie chciał się narażać na nieuzasadnione koszty, a także brak elastyczności i możliwości szybkiej reakcji, kiedy zajdzie taka potrzeba. Ten trend z ogromną mocą rozwija się za granicą i jak widać – na dobre zadomowił się również w Polsce. Postępującej chmuryzacji już nie sposób zatrzymać.

[1] Źródło: IDC, Poland Cloud Services Market 2012 and 2013-2017 Forecast.

Wypowiedz się

Wszelkie prawa zastrzeżone