Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

it-manager | 23/09/2017

Scroll to top

Top

Brak wypowiedzi

Internet of Things: szanse i zagrożenia

Internet of Things: szanse i zagrożenia

25 kwietnia 2016

Z Dr Josephem Regerem, Fujitsu Fellow oraz CTO (Chief Technology Officer) w regionie Europy, Bliskiego Wschodu, Indii i Afryki rozmawia Rafał Jakubowski.

 

Fujitsu mówi o innowacjach, w których centrum znajdują się ludzie. Czy zgodzi się Pan, że jeden z głównych trendów technologicznych, Internet of Things, wydaje się bardziej innowacją, w której centrum znajdują się maszyny?

Dr Joseph Reger: Nie, wcale się nie zgodzę. Owszem można tak to zrealizować, ale jest także inny sposób. Właśnie dlatego mówimy o ludziach, o Human-centric innovation. Trzeba skoncentrować się na efekcie procesu innowacyjnego. Powinien on służyć pojedynczym ludziom i całemu rodzajowi ludzkiemu.

Co to oznacza w praktyce? Jak to osiągnąć? Przede wszystkim na wszystkich etapach procesu tworzenia innowacji, od pomysłu, należy pamiętać o zagrożeniach. Trzeba zwrócić uwagę na obszary, w których mogą wystąpić problemy. Nie oznacza to, że jeśli coś jest wygląda groźnie, to nie powinniśmy podążać w tym kierunku. Zawsze bowiem znajdą się tacy, którzy się nie zatrzymają na tej drodze. W obszarze innowacji nie można działać poprzez definiowanie obszarów potencjalnie niebezpiecznych i wykluczanie ich z podejmowanych badań. Trzeba natomiast natychmiast uruchomić proces, który będzie koncentrował się na obszarach problematycznych i pozwoli określić nowe technologie, nowe metody bezpiecznego zrealizowania pomysłu. Trzeba eliminować problemy a nie całe potencjalnie niebezpieczne obszary. To trudna, ale właściwa droga.

Nie wszystkie firmy potrafią to zrealizować. Zwłaszcza mniejsze firmy, które dokonują rewolucyjnych innowacji. Takie biznesy realizują projekty bez względu na zagrożenia, jakie one mogą stwarzać. Niektóre z nich w ogóle nie biorą tego pod uwagę. Inne liczą na to, że problem zostanie rozwiązany później a jeszcze inne mają nadzieję, że zajmą się tym wyspecjalizowane firmy. My tak nie działamy. Od początku zwracamy uwagę na wyzwania związane z daną technologią. Takie działania pozwalają wprowadzać innowacje i dokonywać cyfrowej transformacji, w której centrum nadal znajduje się człowiek.

Czy naprawdę może to przynieść ludziom korzyści?

Dr Joseph Reger: To nieco paradoksalne. Ostatecznym celem ludzkich działań i rozwoju technologicznego jest stworzenie społeczeństwa przyjaznego ludziom. Można zadać sobie zatem pytanie: skoro istoty ludzkie są analogowe i świat wokół nas także jest analogowy, to po co rozwijamy internet rzeczy i dokonujemy cyfrowej transformacji? Czy to nie jest sprzeczne z naszymi celami?

Twierdzę, że im szybciej staniemy się bardziej cyfrowi, tym bardziej przyjazne ludziom będzie społeczeństwo. Można to udowodnić. Proszę wskazać obszar. Służba zdrowia? Może nie będziemy żyć dłużej, ale na pewno jakość życia będzie wyższa. Transport, logistyka? Może na autostradach nie będzie mniej samochodów, ale zmniejszymy poziom skażenia środowiska. Mogę tak wymieniać obszary działań i wskazywać istotne korzyści – im bardziej cyfrowe będzie nasze życie, tym lepiej.

Fujitsu promuje procesy innowacyjne napędzane przez technologie, które jako firma dostarczamy. Podejmowane działania przynoszą korzyści społeczeństwu i ludziom a nie maszynom, które są przez nich wykorzystywane.

Czy Internet of Things może być jednak niebezpieczny?

Dr Joseph Reger: W rozwój technologiczny, w uczenie maszynowe w wersji rozumianej jako sztuczna inteligencja, wpisane są dylematy etyczne. Kluczowe jest to czego pożądamy, w jakim czasie i czy chcemy kontrolować to, co tworzymy? W Fujitsu zastanawiamy się nad tym. W przypadku każdego podejmowanego projektu bierzemy pod uwagę to, że powinniśmy zapewnić sobie kontrolę lub przynajmniej dobrze zrozumieć, jakie może mieć on konsekwencje.

W tym biznesie nie można jednak mówić o pewności. Weźmy dla przykładu uczenie maszynowe i samoreprodukcję maszyn – technologia druku 3D to umożliwia. Każdy może obejrzeć filmy w internecie jak drukarka 3D samodzielnie produkuje kolejną drukarkę. Dokąd zmierzamy, jeśli połączymy to z uczeniem maszynowym? Jak sobie z tym poradzimy? Co to oznacza dla społeczeństwa? Co to oznacza dla rynku pracy?

Czy to poważne zagrożenie?

Dr Joseph Reger: Historia rodzaju ludzkiego pokazuje, że technologie mogą być wykorzystywane w dobrych i chwalebnych celach, ale także do czynienia zła. Zaczęło się to z chwilą podniesienia przez naszych przodków pierwszego kamienia. W istocie rzeczy nic się nie zmieniło. Po prostu problem stał się tylko bardziej złożony wraz z rozwojem technologii.

Jedynym sposobem jego rozwiązania jest zapewnienie kontroli. Potrzebne są reguły, które określą, że chociaż zasadniczo można coś zrobić, to jest to zabronione. Egzekwowanie tego typu prawa należy do państwa. Rozwój technologiczny powinien być prowadzony odpowiedzialnie. Fujitsu chce prowadzić odpowiedzialny biznes, chcemy to robić tak jak należy.

Sprawdzian stanowią podejmowane decyzje biznesowe w konkretnych sytuacjach. Czy kiedy będzie stała przed nami lukratywna okazja, nie zdecydujemy się na zrobienie czegoś, ponieważ poważnie podchodzimy do odpowiedzialności biznesu? Co wtedy zrobisz Ty? Oto kluczowe pytanie. W Fujitsu mówimy zdecydowanie: my w takiej sytuacji zrezygnujemy!

Foto: http://blog.de.ts.fujitsu.com/

Wypowiedz się

Wszelkie prawa zastrzeżone