Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

it-manager | 20/11/2017

Scroll to top

Top

Brak wypowiedzi

one2tribe: Strategia nowego podejścia do motywacji

one2tribe: Strategia nowego podejścia do motywacji

21 listopada 2016

woWojciech Ozimek, Prezes one2tribe sp. z o.o. opowiada o tym, jak w innowacyjnym świecie jego firma reaguje na potrzebę motywowania w organizacjach.

 

one2tribe zmieniło strategię działania i przeistacza się w firmę specjalizującą się w motywowaniu pracowników. Skąd taki pomysł?

one2tribe zaczynało swoją historię od gier wieloosobowych i społecznościowych. Nasze pierwsze produkcje – takie jak Xyber Mech, Leposy czy Wiedźmin Versus opierały się na interakcji człowiek – człowiek. Nie tworzyliśmy wyrafinowanej grafiki czy muzyki (w część gier grało się za pomocą SMS’ów), ale w nasze gry grało od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy osób. Kluczowym aspektem przy takich produkcjach staje się psychologia społeczna i psychologia behawioralna. Dane zgromadzone podczas kilku lat działania na rynku gier, pozwoliły nam zebrać doświadczenia dotyczące tego jak zachowują się gracze i jakie wzmocnienia na nich działają. Stąd tylko krok do zarządzania motywacją.

Z drugiej strony one2tribe od zawsze miało „odnogę B2B” – wystartowaliśmy z naszą firmą pracując jeszcze w Infovide-Matrix. Cześć przychodów firmy od zawsze stanowiła realizacja systemów informatycznych czy konsulting. Dlatego wiemy jak rozmawiać z klientami biznesowymi. W pewnym momencie oczywiste dla nas było, że możemy połączyć tą wiedzę z wiedzą o psychologii gier, no i że z tego połączenia wyjdzie coś ciekawego.

W latach 2009 – 2010 zaczęliśmy pierwszy flirt z „gamifikacją” – nowym trendem, polegającym na zastosowaniu mechanizmów gier w biznesie. Dzisiaj wydaje nam się, że to zjawisko jest czymś więcej – jest to wierzchołek góry lodowej pod nazwą systemy motywacyjne. W wielu organizacjach do motywacji podchodzi się nadal jak dwadzieścia czy trzydzieści lat temu, w oparciu o sztywne zasady czy systemy premiowe. My proponujemy podejście bardziej dostosowane do XXI wieku i nowych generacji pracowników. Millenialsi (bo o nich mówimy) to osoby oczekujące od systemu motywacyjnego wzmocnień takich jak dają im social media – Snapchat, Facebook czy gry komputerowe. Ma być szybko, ma być efektywnie i … ma być natychmiast. Z drugiej strony menedżer „millenialsa” oczekuje pełnej kontroli nad „wydawanymi nagrodami” oraz możliwości prognozowania (jak nagrody wpłyną na wynik organizacji). Łączymy to razem tworząc efektywny system. To nie jest gra, to nie jest już także gamifikacja, to jest nowe podejście do motywacji. 

Do jakich firm to kierujecie?

Do każdej firmy, która ma problemy z zaangażowaniem i motywacją pracowników, która ma problem ze sprzedażą, która ma problem ze znalezieniem odpowiednich osób do pracy, ale też gdzie wskaźnik rotacji czy absencji chorobowych jest wysoki, gdzie nikt nie czuje się odpowiedzialny za pracę – czyli w zasadzie do każdej organizacji z zespołem większym niż trzyosobowy. 

A czym wyróżniacie się do innych podobnych produktów dostępnych na rynku ?

Trzema wyróżnikami. Po pierwsze – system jest dostępny z chmury, więc można go szybko sprawdzić. Po drugie – oferujemy pełne wsparcie procesu motywacyjnego – od określenia celów do dostarczenia nagrody na biurko pracownika. W tym wypadku działamy jak sklep internetowy albo system kafeteryjny. Wirtualne pieniądze zdobyte na naszej platformie mogą być wymienione na konkretne benefity, które dodatkowo wybierane są przez samego pracownika. Zarządzamy motywacją w sposób „instant” i od A do Ż. No i po trzecie – dajemy managerowi narzędzia do zarządzania budżetem motywacyjnym, przypominające narzędzia stosowane w kampaniach internetowych. Budżet przeznaczony na motywację można podzielić na kampanie, z każdą z kampanii skojarzyć zadania dla pracowników i na bieżąco obserwować postępy, jednocześnie kontrolując wydatki. Mamy jedyne takie „narzędzie” (bo nasza oferta nie jest z „pudełka” – to usługa) jest na rynku, które umożliwia liczenie „zwrotu z inwestycji w motywację” (ROI on motivation). Wkrótce będzie też czwarty wyróżnik. Nasza platforma będzie otwarta na aplikacje firm trzecich. Jeśli jakaś firma dostarcza gry szkoleniowe, symulacje, rozwiązania ankietowe czy narzędzia do komunikacji w zespole, to będzie je mogła osadzić w naszej platformie. Po co? Po to, żeby nasze narzędzia do motywacji wykorzystać do angażowania pracowników do nauki, wymiany wiedzy i interakcji za pomocą narzędzi firm trzecich. Już teraz mamy partnerów, którzy opierają swoje aplikacje na naszej platformie. 

Czy w Polsce w ogóle jest zainteresowanie na tego typu rozwiązania?

Zdecydowanie TAK. Aktualnie z naszego rozwiązania korzysta około 12 000 osób w kilkunastu firmach i liczba ta stale się powiększa. Dwa lata temu zaczynaliśmy od 300 osób podczas pierwszego wdrożenia naszej obecnej platformy.  

Chcecie wyjść poza Polskę?

Tak. Rozwiązanie prezentowaliśmy na Customer Contact Expo 2016 w Londynie i na pokazie dla 40 osób pojawiło się ich ponad 120 osób. Mieliśmy też rekordową liczbę odwiedzających na stoisku. Pierwsze kontrakty zagraniczne (i już niebawem projekty) ruszą jeszcze w czwartym kwartale 2016. 

Wypowiedz się

Wszelkie prawa zastrzeżone